W niektórych stanach USA zalegalizowano sprzedaż marihuany. Miejsca, gdzie narkotyk jest dostępny w zgodzie z prawem, można bez problemu namierzyć dzięki usługom lokalizacyjnym.

Reklama

Leafly – operator serwisu internetowego i aplikacji mobilnej o tej samej nazwie – umożliwia odnajdywanie adresów i ocenianie punktów dystrybucji marihuany przeznaczonej do celów medycznych i rekreacyjnych. Ich położenie prezentowane jest na mapach Google, przy czym skorzystać można np. z funkcji wyszukiwania celów w pobliżu (po wcześniejszym wskazaniu miejscowości). O Leafly zrobiło się ostatnio głośnio za sprawą reklamy tej firmy, która ukazała się w poczytnym dzienniku „The New York Times”.

W Polsce nie ma co prawda wyszukiwarek miejsc prowadzących sprzedaż czy produkcję marihuany (w końcu jest ona nielegalna), ale ich namierzenie jest jak najbardziej możliwe. Udało się to m.in. firmie Gannet Guard Systems podczas jednej z akcji mających na celu odzyskanie skradzionego samochodu wyposażonego w jej sprzęt zabezpieczający. Dzięki radiowemu systemowi lokalizacji specjaliści Gannet z dokładnością do kilku centymetrów ustalili miejsce pobytu auta, po czym okazało się, że na terenie posesji, gdzie pojazd był przechowywany przez złodziei, znajduje się… uprawa „maryśki”. Upieczono więc dwie pieczenie na jednym ogniu – odzyskano samochód i zgarnięto plantatorów, oczywiście we współpracy z policją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here