Najpopularniejszym działającym obecnie systemem nawigacyjnym jest amerykański GPS (Global Positioning System), który do użytku cywilnego został oddany w 1983 roku, ale poza nim w pełni funkcjonalny jest już rosyjski Glonass, chiński Beidou, a pod koniec przyszłego roku zapowiadane jest uruchomienie europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo.

Reklama

GPS, a właściwie GPS-NAVSTAR (Global Positioning System – NAVigation Signal Timing And Ranging), został utworzony przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych i obejmuje swoim zasięgiem całą kulę ziemską. System składa się z trzech segmentów: kosmicznego – 31 satelitów orbitujących wokół Ziemi na średniej orbicie okołoziemskiej; naziemnego – stacji kontrolnych i monitorujących na Ziemi oraz użytkownika – odbiorników sygnału. Obecnie jest to najpopularniejszy system nawigacji satelitarnej na świecie, a Amerykanie wciąż pracują nad zwiększeniem jego funkcjonalności.

Kolejnym działającym systemem nawigacji satelitarnej jest rosyjski Glonass. Rosja miała wiele problemów z finansowaniem tego projektu, jednak obecnie system funkcjonuje sprawnie, a rosyjski rząd stara się premiować firmy, które dostarczają rozwiązania działające w oparciu o Glonass, a nie GPS.

Podobnie wygląda sytuacja z chińskim Beidou. Jest to najmłodszy z opisywanych systemów, mimo że zgodnie z założeniami ma stać się systemem o zasięgu globalnym. Obecnie jednak dostępny jest dla mieszkańców regionu Azji i Pacyfiku, chociaż przedstawiciele Chińskiego Biura Nawigacji Satelitarnej zapowiadają, że do roku 2020 Beidou powinien objąć 70-80% rynku zajmowanego przez GPS. Oczywiście rozwój Beidou wspiera chiński rząd. Na polecenie Ministerstwa Transportu z Beidou mają korzystać zarówno turystyczne linie autobusowe, jak i regularne. A to nie koniec, bo w planach jest stworzenie projektu „inteligentne miasto” w Szanghaju, które będzie właśnie korzystało z zasobów Beidou.

Dla Polaków najbardziej interesujący jest projekt Galileo, czyli Europejski System Nawigacji Satelitarnej, którego komercyjne uruchomienie zapowiadane jest na koniec przyszłego roku. Pomysł budowy europejskiego odpowiednika GPS zrodził się w latach osiemdziesiątych, a był wynikiem braku zaufania do systemu amerykańskiego, który w każdej chwili mógł zostać wyłączony bądź zakłócony. Obecnie regularnie wynoszone są na orbitę kolejne satelity, mające do końca przyszłego roku stanowić konstelację umożliwiającą pełną funkcjonalność systemu. Udane próby Unia Europejska ma już za sobą – 12 marca 2013 r., po raz pierwszy udało się ustalić pozycję w oparciu o sygnały nadawane przez 4 satelity należące do systemu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here