TEST Navigon 7110

0

Drugie z urządzeń, których testy rozpoczęliśmy jeszcze w grudniu, to Navigon 7110. Podobnie jak w modelach 2100 i 2110, tak i tutaj różnica pomiędzy 7110 a 7100 jest w dołączonych mapach. 7110 posiada mapy 37 krajów europejskich, a 7100 – Europę Wschodnią, w sumie 19 krajów.

Reklama

Jako, że wcześniej obiektem testów był Navigon 2100, tak teraz porównania z nim będą nieuniknione. I podobnie jak właśnie 2100, tak i model 7110 jest urządzeniem bardzo ładnym.

Co otrzymujemy w pudełku?

  •  urządzenie NAVIGON 7110
  • CD-ROM z instrukcjami
  • Instrukcje drukowane
  • Zasilacz samochodowy 12 V / 24 V
  • Zasilacz sieciowy 110 V / 220 V AC
  • Kabel USB
  • Antena TMC
  • Uchwyt montażowy
  • Użyteczny futerał na urządzenie
  • Karta SD z zainstalowanymi mapami

Montaż:

Montaż urządzenia jest stosunkowo prosty i zamocowana nawigacja trzyma się solidnie.  Niejednokrotnie podkreślaliśmy już, że Navigon zwraca uwagę na wygląd. I tak też jest w tym przypadku. Uchwyt do 7100 / 7110 nie jest zwykłym uchwytem, do których zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Tym razem mamy do czynienia z bardzo długim ramieniem, niebanalnie zaprojektowanym. I rzeczywiście jego konstrukcja zwraca uwagę. Pozostaje jednak małe „ale”….montując uchwyt po raz pierwszy, wydaje się nieporęczny i duży. To wrażenie mija później. Ponadto samo mocowanie do szyby – także inne niż zazwyczaj. Tym razem mamy do czynienia z obracającą się dolną podstawą uchwytu, która odpowiednio obkręcana powoduje przyssanie do szyby. Kolejny minus, to stosunkowo mała możliwość modyfikacji zamontowanego już urządzenia, wynika to m.in. stąd, że uchwyt składa się tylko z jednej części, a nie tak jak w przypadku innych – z kilku. I ostatnia według mnie wada tego rozwiązania, to fakt, iż zamontowane urządzenie jest pochylone lekko w dół – powinno być raczej odwrotnie. Niemniej jednak, długie ramię uchwytu nie powoduje drgań podczas jazdy.

Z kolei samo urządzenie do uchwytu bardzo szybko i fajnie się mocuje. Na tylnej obudowie Navigona są specjalne szyny, które ułatwiają mocowanie. Należy tylko przekręcić urządzenie po włożeniu i po wszystkim Do wyjęcia służy specjalny przycisk znajdujący się na górnej części uchwytu.

Podsumowując to rozwiązanie, nasuwa się pytanie – czy lepiej postawić na nowoczesny design czy użyteczność? Pozostawiamy to do oceny użytkownikom.

Wygląd:

Ładny, ekskluzywny – to pierwsze przymiotniki jakimi można opisać wygląd tego urządzenia. Czarna błyszcząca obudowa oddaje piękno, a srebrny pasek na bocznych ściankach dodaje prestiżu. W centralnej części panelu przedniego znajduje się 4,3 calowy, dotykowy wyświetlacz. Poniżej ekranu umiejscowiony jest jedynie napis i logo Navigon.

Dolna podstawa obudowy trzy wejścia: reset, gniazdo anteny TMC oraz gniazdo ładowania. Na styku krawędzi dolnej i przedniej znajduje się dioda informująca o podłączeniu urządzenia do ładowarki. Na prawej ściance umiejscowiony jest przycisk włączenia / wyłączenia, a na górnej gniazdo karty pamięci. I tyle. Więcej przycisków zewnętrznych nie ma. Z tyłu znajduje się jeszcze głośnik, schowany rysik oraz miejsce na uchwyt. Całość jest bardzo dobrze zaprojektowana, urządzenie jest lekkie i bardzo wygodne w użyciu.

Wyświetlacz:

Navigon 7100 / 7110 został wyposażony w 4,3 calowy, dotykowy ekran LCD. Do urządzenia dołączony jest rysik, który znacznie ułatwia wydawanie komend. Owszem, można używać palca, jednakże osobiście zalecam używanie rysika, gdyż oprogramowanie znacznie lepiej reaguje na niego. Duży wyświetlacz jest umiejscowiony w centralnym miejscu urządzenia, co powoduje, że informacje na nim zawarte są bardzo czytelna. Do wyboru mamy widok 2D i 3D, a także tryb nocny, który doskonale się sprawdza zwłaszcza teraz, kiedy wcześnie robi się ciemno.

Bateria:

Jak podaje producent, urządzenie jest wyposażone w akumulator litowo jonowy o pojemności 1200 mAh, co powinno zapewnić 4,5 godziny pracy. Jako, że otrzymany przeze mnie egzemplarz był urządzeniem testowym – trudno jest mi się ustosunkować do wytrzymałości baterii. W każdym bądź razie jedno jest pewne – mimo tego, że urządzenie było używane na pewno w różny sposób, nadal nie trzeba jeździć ze stałym podłączeniem pod ładowarkę.

Mapy:

Dostawcą map do Navigona jest firma Navteq. W testowanym urządzeniu, zainstalowane były mapy 36 krajów Europy, my jednak jeździliśmy z nawigacją tylko po Polsce.  Jak podaje producent, poza doskonałymi mapami Europy, nawigacja jest wyposażona także w super szczegółowe, najnowsze mapy Polski, zawierające pełną sieć ulic we wszystkich nawet najmniejszych miastach i wsiach, pełną sieć dróg asfaltowych i gruntowych (648 310km). I w tym wypadku co do map, mam mieszane uczucia. O ile województwo mazowieckie jest pokryte wręcz rewelacyjnie, włącznie z osiedlowymi uliczkami np. warszawskiego Ursynowa, to o tyle w innych województwach jest znacznie gorzej. Warszawa i inne duże miasta zazwyczaj mają to do siebie, że producenci dbają o nie najbardziej. Zatem skupmy się na innych drogach.

Drogi w województwie mazowieckim – jest nieźle, nawet bardzo dobrze. Znacznie gorzej robi się, jeżeli zmieniamy województwo, np. już na pograniczu woj. mazowieckiego i lubelskiego, robi się tragedia. Co prawda nie jeździłem po trasach głównych, ale po drogach krajowych, ale to nie powinno mieć znaczenia. Urządzenie co jakiś czas kazało skręcić w ulice, których nie było, bądź wyznaczało zupełnie abstrakcyjną trasę. Tak jak napisałem powyżej, wcześniej było testowane urządzenie Navigon 2110 i tego problemu zupełnie w nim nie było, w związku z tym, fakt ten działa na niekorzyść 7100.

Dalej – POI. Jeżeli będziemy porównywać do najnowszej mapy w 2110 – znowu 7100 wypada gorzej. Znacznie mniejsza baza punktów POI, a przede wszystkim nie widać ich aż w takim stopniu na mapie. Co prawda pojawiają się stacje benzynowe, ale nie znajdziemy już tylu teatrów, kin, klubów(!!) czy urzędów pocztowych. Podobnie jak we wszystkich Navigonach, tak i tutaj mamy brak możliwości dogrywania własnych POI.

Na plus na pewno zasługuje dość bogata baza fotoradarów oraz zaznaczenie w postaci strzałek ulic jednokierunkowych. To zapewne ułatwia rozeznanie w terenie, zwłaszcza w centrach dużych miast, gdzie jest wiele ulic w jednym kierunku.

Na pewno negatywnym aspektem mapowym jest brak możliwości wyłączenia opcji dróg gruntowych. Wybierając opcję „trasa najkrótsza”, musimy się z tym liczyć, że nawigacja może nas poprowadzić po drogach czasami nawet ciężkimi do przejechania (dukty polne), ale za to będą to trasy najkrótsze! Myślę, że powinna być dodana możliwość wyłączenia w tym trybie dróg gruntowych.

Ponadto urządzenie bardzo dobrze reaguje na zmianę drogi i szybko przelicza nową trasę. I wreszcie problem, który pojawia się niemal wszędzie, nawet w rewelacyjnych mapach do 2110, to numeracja budynków. Zdarzyć się może, że na danej ulicy, numeracja będzie niekompletna i nie znajdziemy konkretnego numeru.

Funkcjonalność:

Urządzenie, a w zasadzie aplikacja jest bardzo funkcjonalna oraz prosta w obsłudze. Samo menu jest małoskomplikowane i łatwo się po nim poruszać. Standardem jest już wybór pomiędzy widokiem 2D a 3D. Na pewno plusem jest tryb nocny, który przydaje się teraz znacznie częściej, niż w okresie letnim, gdy późno robi się ciemno. Z całą pewnością na uwagę zasługuje opcja „Do domu”. Po wprowadzeniu swojego adresu, zawsze bardzo szybko możemy uruchomić nawigację do domu.

Ale po kolei. Komunikaty głosowe są proste i zrozumiałe. No może za często pojawia się komunikat typu – za chwilę łagodnie skręć w lewo, gdy zbliżamy się do łuku, ale poza tym wszystko jest ok. Podczas uruchomionej nawigacji, na ekranie zawsze widzimy za ile czeka nas następny manewr i co to będzie – np. skręt w lewo. Zbliżając się do skrzyżowania, oprócz komendy głosowej, informuje nas o tym okienko w lewym dolnym rogu ekranu. Zawsze wiemy jaką ulicą jedziemy oraz z jaką ulicą będzie się wiązał następny manewr. Ponadto przy przekraczaniu granic dzielnic, na górze ekranu pojawia się informacja do jakiej dzielnicy wjechaliśmy. Z dodatkowych informacji, które są wyświetlane to prędkość, czas dotarcia do celu, odległość. Oczywiście sami możemy decydować, które informacja mają być wyświetlane, a które nie. W każdej chwili mamy szybki dostęp do menu, regulacji głośności, powiększenia, a także przejścia do opcji telefonu.

Szybki dostęp do menu. Podczas nawigacji zawsze możemy skorygować ustawienia, zobaczyć opis drogi – skrzyżowanie po skrzyżowaniu, jak również zmienić profil trasy. Jest też opcja informacji o korkach, jednak w Polsce cały czas niedostępna. Rejestrator jazd umożliwia zapisywanie przebytej trasy, a GPS – stan, pokazuje dokładne dane o dostępności satelit.

Jeżeli chodzi o ustawienia podstawowe to do wyboru mamy: język, głos (tutaj wyboru nie ma – jest tylko jeden), widok reality view, stopień zbliżenia 2W, pokazywanie nazw ulic, orientacja w kierunku jazdy, pokazywanie wysokości i prędkości, kompas, odległość do celu, czas trwania jazdy, czas przyjazdu do celu, informacje na granicy, informacje o przekroczeniu prędkości, animacja menu, format czasu, itd.

Dodatkowo mamy możliwość zdefiniowania poleceń głosowych (przypisanie nazwy do konkretnych adresów), a także ochrony urządzenia za pomocą hasła. Jak podaje producent, to doskonałe zabezpieczenie przed kradzieżą, tylko pozostaje pytanie, co nam po tym, że zablokowaliśmy hasłem możliwość włączenia nawigacji, jak i tak już jej nie mamy. Hm….to według mnie marna pociecha.

I ostatnia rzecz, to czas fixowania. Tutaj bardzo miła niespodzianka. Urządzenie bardzo szybko nawiązuje łączność. Nawet jeżeli trasę ustalamy w domu czy np. w garażu podziemnym, to w niedługim czasie po wyjechaniu z niego pojawi się sygnał GPS. W międzyczasie, zostaniemy poinformowani następującym komunikatem: Chwilowo nie ma sygnału GPS. W momencie zadowalającego odbioru GPS, nawigacja uruchomi się automatycznie. I tak się rzeczywiście dzieje.

Wśród dodatkowych funkcji jest jeszcze asystent pasa ruchu, jednak w Polsce poprawnie ta funkcja nie działa oraz wyświetlanie drogowskazów. Tego mimo szczerych chęci również nie udało mi się zauważyć.

Inne funkcje:

Chyba najważniejszą dodatkową funkcją jest Bluetooth i możliwość sparowanie z telefonem komórkowym. Dzięki temu uzyskujemy nie tylko zestaw głośnomówiący, ale też za pomocą dotykowej klawiatury możemy wybierać numery telefonów i inicjować połączenia. To akurat bardzo dobra i niezwykle przydatna funkcja, podnosząca ocenę całości. Podobnie jak w Navigonie 2100/2110, tak i tutaj nie znajdziemy odtwarzacza mp3 czy innych multimediów. Mnie osobiście to nie przeszkadza, gdyż ja nie jestem zwolennikiem dodawania zbędnej funkcjonalności w urządzeniu nawigacyjnym, chociaż przy tej cenie – konkurencja pod tym względem oferuje wiele więcej. Ale to kwestia gustu i przede wszystkim potrzeb.

PRZEGLĄD RECENZJI
Dobry
Poprzedni artykułCzy grasz fair ze swoją żoną?
Następny artykułZlokalizuje i pozwoli zadzwonić na całym świecie
Niezależny ekspert w branży Internet of Things z kilkunastoletnim doświadczeniem. Posiada bogatą wiedzę oraz doskonałą znajomość krajowego i światowego rynku związanego z usługami „connected”, w tym M2M i IoT. Jest pomysłodawcą oraz założycielem portalu lokalizacja.info, magazynu Connected Life, organizatorem cyklu wydarzeń z serii Connected Life Business Events: Navigation Trends, Geomarketing Forum, Telematics Forum, Connected Health czy Connected Insurance. Organizator pierwszych w Polsce targów Internet of Things - IoT Poland Show. Prowadzi także działalność doradczą dla firm z sektora M2M/IoT. Prelegent. Mentor. IoT Evangelist.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here